<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Rola inżyniera i technika">
<author_1="Z. Luk.">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="8">
<date="1954-08-10">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Duże rezerwy oszczędnościowe kryją się na samym placu budowy. Można je wyzyskać poprzez dobrze przemyślany projekt organizacji tego placu. Sprawa ta nie została dotychczas należycie postawiona. Podstawową metodą w zakresie organizacji placu budowy w oparciu o wzory radzieckie winno być planowanie tygodniowo-dobowe połączone z codzienną kontrolą wykonania zadań dobowych przez poszczególne odcinki i brygady. Takie planowanie umożliwi oparcie współzawodnictwa na bardziej renlnym gruncie i przyczyni się niewątpliwie do sprawniejszego wykonywania planów.
Opracowany ostatnio, przy pomocy radzieckich konsultantów/ projekt budowy jednego z osiedli Nowej Huty przewiduje skrócenie cyklu produkcyjnego jednej kondygnacji do 5-ciu dni. Tą nową metodą, która zrewolucjonizuje budownictwo mieszkaniowe w kraju, będziemy budować we Wrocławiu osiedle na placu PKWN.
Dalszą niezmiernie ważną zasadą trwałego systemu oszczędności jest stosowanie sekcji typowych,  oraz częściowa adaptacja i powtarzalność niektórych gotowych obiektów. W związku z tym zachodzi konieczność zaprowadzenia  i uporządkowania, bodajże w skali krajowej, katalogów sekcji i szczegółów budowlanych.
Wytyczanie obniżki kosztów dla wykonawcy nie wyczerpuje oszczędnościowych założeń technicznego pionu projektantów.
Najlepszy projekt z najlepszym planowaniem i organizacją robót nie spełni swego zadania, jeśli dotrze do budowy... za późno. A dotychczas niestety zaopatrzenie budów w dokumentację techniczną wciąż jeszcze nie jest terminowe. Rysunki robocze przychodzą z opóźnieniem, co hamuje roboty, powoduje czasem przestoje i uniemożliwia w praktyce prawidłowe rozplanowanie i organizację robót. Z kosztorysami bywa jeszcze gorzej.
Tak więc dotrzymanie umownych terminów w pracy biur projektowych jest bezwzględną koniecznością. Jest to zadanie zupełnie realne pod warunkiem wszakże ścisłej i terminowej współpracy projektanta, inwestora i wykonawcy.
I taki właśnie postulat wysuwa pion techniczny w swym projekcie oszczędnościowego systemu.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>